Mieszkańcy
- Wiersze Jadwigi Fortuny
- 27.01.2009
-
"Niebo"
O...! Niebo.
Jakie ono wspaniałe,
jest urozmaicone całe.
Czasem chmurka je zasłoni
ciemna lub jasna w całej toni.
Słońce przyozdabia je wspaniale,
tęcza się na nim pokazuje,
przy słońcu i deszczu - stale.
Tęcza jest w pięknych kolorach,
siedem ich jest, ale nie pokazuje się po
wieczorach.
Często chmurki po nim tańczą
poloneza, walca czy kankana.
Trwa ten taniec od świtu aż do
następnego dnia do rana.
Promyczki słońca dodaja mu uroku
i zasypiają aż do zmroku."Serce Matki"
Saletyńska Maryjo płacząca,
Tyś w Dębowcu łaskami słynąca!
Chociaż Twe łzy strugami wciąż płyną,
jednak cuda ogromne tu czynią.
Ty ratujesz mą duszę i ciało
i już wielu Twej łaski doznało.
Rozsławiasz Matko wszędzie Dębowiec,
jak się mamy odwdzięczyć Ci - powiedz?
Chociaż różne cierpienia wciąż znoszę,
Ty uzdrawiasz, gdy o to Cię proszę.
Twoje serce Matuchno całuję,
ja miłości Twej wciąż potrzebuję!
"Miłość"
Mój Kochany !
Chcę żebyś wiedział
że nie pragnę złota ni diamentów,
ani bukietów róż, nie pragnę już.
Ja pragnę ramion Twych,
od zmroku, aż po świt.
Przy Tobie piękne chcę mieć sny.
Diamentów oddam stos,
by wtulić się w Twój głos,
bo najcenniejszy skarb to Ty.
Nie kochaj mnie trochę,
bo cała jestem tu.
Więc kochaj mnie całą,
a nie tylko pół.
Wiec kochaj mnie całą
i całuj mnie „Małą”.
I całuj i kochaj,
Aż zniknie tęsknota.
Jeżeli mnie kochasz,
to kochaj i mów
że kochasz w całości od stóp, aż do głów.
Ja mam dla Ciebie dużo miłości
i mam od Ciebie dużo wzajemności.
"Moja Mama"
Serce mojej Mamy jest czułe,
Serce mojej mamy jest dobre i miłosne.
Gdy jest przy mnie moje serce jest radosne.
Kocham moją Mamę, bo jest wspaniała,
gdy mówi do mnie, jest rozpromieniona cała.
Jej dłonie są mocno spracowane,
ale są tak bardzo drogie, tak bardzo kochane.
Żyj mi Mamo 150 lat,
ja u stóp Twoich położyłabym cały świat
Kochana Mamo!
Dobrze, że Jesteś... Bo gdyby Cię nie było,
nie byłoby tak miło!
"Tęsknota"
Mój kochany!
Jesteś taki fajny, że można Cię
przyłożyc do rany.
Nie opuszcza mnie tęsknota
za Tobą,
Jesteś moją słodką ozdobą.
Miłuję Cię niesłychanie!
Wszędzię Cię widzę, nawet na ścianie.
Tak bardzo Cię kocham,
że po nocach za Tobą tęsknię i szlocham.
Mój miły!
Bez Ciebie opuszczają mnie siły.
Jesteś moim słodkim kochaniem,
chciałabym spędzi z Tobą noc nawet na sianie.
Na koniec wiersza mojego,
daje Ci buziaka dużego.
Bardzo Cię kocham mój miły,
tak, że na myśl o Tobie rosną mi siły.
Pa! Kochanie! Dowidzenia,
do miłego zobaczenia."Pszczółka"
Jestem sobie pszczółka,
mam na główce czółka.
Mam skrzydełka dwa,
które służą mi co dnia.
Mam też brzuszek w pasy,
i jem miód, bo to dla mnie - ananasy.
Chodzę sobie po kwiatuszkach,
i zapylam je, przenosząc pyłek
na swych nóżkach.
Mam swój domek, gdzie przynoszę miód,
by pożywia cały pszczółek ród."Wiosna"
Już przyszła wiosna.
Jaka ta wiosna jest radosna
Wraz z nią przyszła zieleń łąk i drzew
i zieleni się każdy krzew.
Stokrotki bielą się na trawie,
wyglada to jak w pięknym śnie, a nie na jawie
Drzewa kwitną w ślicznych kolorach,
a ptaszki śpiewają siedząc na konarach.
Cieszą się ludzie - starsi i dzieci,
podziwiają każdego ptaszka,
który z ciepłych krajów przyleci.
Pszczółki przynoszą miód z kwiatów
do swoich domków
Słońce radośnie świeci i uszczęśliwia
cały świat i swoich ziomków.
Cieszą się ludzie, cieszą się wszystkie stworzenia,
wszystkim spełniaja się najskrytsze marzenia."Tylko Ty"
Nikt - tylko Ty,
jak to cudnie brzmi.
Dla innych wszystkie bogactwa świata,
a dla mnie tylko Ty.
Dziś, zawsze i dziś,
o Tobie będę śnić.
Bo najcenniejszym skarbem na świecie,
to właśnie dla mnie Jesteś Ty.
Dziś, radość rozpiera mnie,
bo Ty jesteś szczęście me.
Z Tobą me życie jest bardzo cenne
i uczucie w sercu jest niezmienne.
Myślę o Tobie w chwilach milczenia,
bo wiążę z Tobą moje marzenia.
Myślę o Tobie gdziekolwiek stanę.
Myśleć o Tobie już nie przestanę.
Pomyślisz sobie, że zwariowałam,
lecz ja się w Tobie mocno zakochałam."Jesień"
Już przyszła jesień.
Zaczął się miesiąc wrzesień.
Pełno liści dookoła,
leśne echo głośno woła!
Bez liści są drzewa.
Sikorka gdzieś na drzewie śpiewa.
Oj! Chłodem powiało,
ale nic się nie stało.
Ciepłe palto dzisiaj włożę
i na liściach się położę.
Piękny jest ten wrzesień,
bo zaczyna się Polska Złota Jesień.„Lato”
Już od rana każda buzia roześmiana,
Zapachniało wkoło latem,
więc się cieszymy zatem.
Pachną łąki, pola pełnym kwieciem,
zrobiło się miło i słonecznie na świecie.
Kolorowo zrobiło się na łąkach,
czasem przyleci biedronka.
Motyl zatrzepocze skrzydłami pięknymi,
słońce mrugnie oczkami ślicznymi.
Owocami zapełniły się krzewy i drzewa,
gdzieś tam w oddali słowik śpiewa.
Pluskają w rzekach ryby,
a las upiększają różne grzyby.
Borówki też rosną smakowicie,
kto je skosztuje zapamięta ich
smak na całe życie.
A kiedy słońce zaświeci,
a deszcz niebo zrosi,
wtedy piękna tęcza nad
ziemią się unosi.
Pełne wczasowiczów są plaże,
a ludzie i ja o kąpieli
w ciepłej wodzie marzę.
O miłości marzą wszyscy
na tej ziemskiej kuli.
Dziewczyna do chłopaka się tuli.
„Wiem”
Wiem, wiem masz już teraz inną.
Wiem, wiem porzuciłeś mnie niewinną.
Wiem, wiem będę teraz sama.
Wiem, wiem byłam przez Ciebie kochana.
Teraz gości pustka we mnie.
Z Tobą było tak przyjemnie.
To nic, że to teraz boli,
Jak na ranie szczypta soli.
To nie ważne, że tak bardzo boli,
Ważne, żebyś miał szczęście u Joli.
Wiem, wiem czas uleczy rany.
Wiem, wiem byłeś taki kochany.
Wiem, wiem ja poradzę sobie.
Wiem, wiem byle było dobrze Tobie.
Nowy przyjaciel mnie teraz wspiera.
Już jest niedaleko do wesela.
"Zima"
Pada śnieg puszysty i srebrzysty,
wirują płatki, bo jest wiatr porywisty.
Biało i wesoło się zrobiło
dzieci bawią się aż miło.
Jeżdżą z górki na sanich i nartach,
chęć do tej zabawy jest w nich uparta.
Kulig jedzie wesoły,
wiezie dzieci ze szkoły.
Ślizgają się dzieci po lodzie z figurami,
a renifery dzwonią dzwoneczkami.
Piękny bałwanek rośnie szybko,
dzieci lepią go gibko.
Na marchewkę ma zajączek smaczka,
więc ją chce upolować znienacka.
Na bałwanka zrobił skoczek
i ugryzł jego smaczny nosek.
Pięknie się prezentuje w kapeluszu bałwanek,
dzieci cieszą oczka nim co ranek.
Skrzypi śnieg pod nogami
i świeci srebrzystymi gwiazdkami.
"Zima"
Już biały puch się wszędzie rozlega,
to śnieg pada z nieba.
Radością to jest dla wszystkich dzieci,
bo i choinka się z dala świeci.
Idą na saneczki – chłopcy i dzieweczki,
i szybko zjeżdżają z wysokiej góreczki.
Buzie czerwone od mrozu mają,
ale ten mróz i śnieg bardzo kochają.
Lepią ze śniegu dzieci bałwana,
każda ich buzia jest roześmiana.
Lodowisko wita towarzystwo,
szybko po nim jeżdżą dzieci, bo jest bardzo ślisko.
Czasem ktoś z nich upada na lód,
Oj! Czuje wtedy mocny chłód.
I przez całą zimę tak się życie dzieciom toczy,
A ta zima ma zawsze widok uroczy.
"Kredki"
Tańczą kredki kolorowe,
bo do pracy są gotowe.
Muszą namalować krajobraz,
bo z tego ma powstać obraz.
Pracę już rozpoczął malarz
i powstanie dzieło zaraz.
Bierze kredkę niebieską
i maluje chmurkę z falowaną kreską.
Chwyta malarz kredkę żółtą
i maluje żółte kółko.
Promienie maluje od słońca,
aż się robi atmosfera gorąca.
Tańczy kredka zielona
jest na trawę przeznaczona.
Czerwoną kredkę bierze malarz,
dołączy zieloną i będzie róża zaraz.
Różowa kredka też będzie dołączona,
bo taka róża jest też wymarzona.
I tak te kredki tańczą walca i kankana.
A każda róża na obrazie,
jest do wszystkich roześmiana.
"Miłość"
Przyszła wreszcie upragniona i wymarzona
To Ona – Miłość nieskończona.
Szybciej serce zabiło, zaczęła krew krążyć,
Chociaż mam pół wieku, jeszcze przyszedł,
czas, by miłość przeżyć zdążyć.
Cieszą mnie bardzo Jego wizyty,
bo to jest Chłopak szczery, a nie skryty.
Porozmawiać z nim można o wszystkim,
dlatego jest mi bardzo bliski.
On ma uśmiech piękny i szczery,
mógłby z nim iść drogą kariery.
On ma uśmiech jak słońce na niebie,
więc chętnie mu powiem – kocham ja Ciebie!
Ten jedyny to jest nareszcie,
coś czuję pięknego- uwierzcie.
Nawzajem się rozumiemy
i chyba się pobierzemy.
"Wiosna"
Słońce przygrzewa jasno – ogniście
stroją się drzewa w zielone liście.
Tu brzoza pęka, tam pachnie sosna,
w około piosenka dźwięczy radosna.
Szary skowronek wzbił się w obłoki,
dzwoniąc jak dzwonek z wieży wysokiej.
Lecą bociany, drozdy, słowiki,
pełno jest wszędzie żywej muzyki.
Tam szumi w dole rzeczka wezbrana,
a pługi w pole idą co rana.
Dzieci radośnie wybiegają z chaty,
przywitać wiosnę i zbierać kwiaty.
"Deszcz"
Pada deszcz kropla za kroplą,
wszystkie stworzenia na ziemi mokną.
Pada deszcz na jezioro,
które tych kropel ma sporo.
Pada kropla na bławatek
niebieski to jest kwiatek.
Gdy mak czerwony poczuje smak wody
cieszy sie i jest pełen urody.
Jęczmienia każdy kłos ma mokry włos.
Kotek zmęczony stawia łapki
schodząc z dachu,
robi skok i ląduje na mokrym piachu.
Zwierzęta pasą się na łące
i zazdroszczą małej biedronce,
która w kropki cała,
pod liściem przed deszczem się schowała.
I tak pada sobie deszcz podniebny,
który czasem jest bardzo potrzebny.
"Teleexpres"
Codziennie gdy godzina siedemnasta wybija,
to z napisem – Teleekspres
pociąg swoje obroty rozwija.
Zaczynają się wiadomości
z całego świata
i tak to trwa od jesieni do lata.
Są to wiadomości różne - smutne i radosne,
przedstawione w każdym
mieście i na wiosce.
Dodaje emocji teleekspresowa melodia,
żeby każdą wiadomość podnieciś co dnia.
Urozmaica ten program
codziennie piosenka
i zawsze towarzyszy mu
ciekawa scenka.
Na zakończenie Teleekspresu
żarcik prowadzący przedstawia
i wtedy na ustach wszystkich
widzów uśmiech się pojawia.
Marzenie
Tak niewiele nas dzieli
Widujemy się codziennie
od niedzieli do niedzieli
Na co Cię stać – pokaż!
Może wreszcie mnie pokochasz.
Ja tak bardzo czekam na to
Przy Tobie blask traci nawet złoto
Bo ja mam dla Ciebie dużo miłości
I pragnę od Ciebie wzajemności.
Me serce jak oszlałe na Twój widok bije
Tobą tylko żyję.
Z tobą pragnę być. Chcę Cię ściskać i całować
oraz szczęściem obdarować.
Wspomnij mnie
Jeżeli będzie Ci smutno i źle,
to wtedy wspomnij mnie.
Ja zawsze dobrze Ci życzyłam
i Twoją dobrą przyjaciółką byłam.
Teraz jesteśmy z dala od siebie,
chociaż razem było nam jak w niebie.
Ale trudno – los tak chciał
i nasz związek przyjaźni rozerwał.
Wspomnij mnie czasem, ja wtedy to poczuję
i to wspomnienie z serca głęboko pocałuję.
Bo wspomnienie telepatycznie przyciąga ludzi
i jak stara miłośc się czasem budzi.
- powrót
